Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do opisywania swoich doświadczeń z alpakami lub zadawanie pytań.
Kantarki
Nowe kantarki - 2 lata prób, zmian, poprawek, ale dzięki temu będą pasować na Tuptusia, Trusia jak skończy 8 miesięcy i nawet jak urośnie im futerko. Są wygodne i Tuptuś chodzi w nich bez przerwy. Można go łatwo złapać, zaprowadzić na pastwisko, obciąć kopytka, przytrzymać do podania zastrzyków, czy innych zabiegów pielęgnacyjnych. W kantarkach alpaki wyraźnie łagodnieją. Można z nimi chodzić na spacery. Zabrudzone kantarki można prać w automacie.
Dodane przez Namaste
dnia październik 26 2011 20:35:25 ·
0 Komentarzy ·
183 Czytań
Narodziny
3 godziny po urodzeniu.
30 minut po urodzeniu.
Dodane przez Namaste
dnia sierpień 21 2011 23:18:08 ·
0 Komentarzy ·
320 Czytań
Tuptusie na wakacjach.
Nowe pastwisko jeszcze nie do końca ogrodzone.
Dodane przez Namaste
dnia sierpień 21 2011 22:03:42 ·
0 Komentarzy ·
73 Czytań
Wizyta w zaprzyjaźnionej hodowli.
Zuzia i Zyzio
Bajka i Wenus
Dodane przez Namaste
dnia lipiec 03 2011 14:14:07 ·
0 Komentarzy ·
77 Czytań
Łakocie alpak
Alpaczki zajadają się marchewką, ich ulubionym przysmakiem.
Dodane przez Namaste
dnia czerwiec 17 2011 23:38:10 ·
0 Komentarzy ·
57 Czytań
Kąpiel
Kąpiel jest jednym z codziennych zwyczajów naszych alpak.
Dodane przez Namaste
dnia maj 31 2011 23:33:35 ·
1 Komentarzy ·
76 Czytań
Strzyżenie
Zabieg wygląda przerażająco. Tuptuś po prostu wpadł w panikę, a tak naprawdę cały zabieg przynosi ulgę. Oczywiście zaraz po zabiegu zrobiło się zimno i konieczne było założenie ubranek. Ale już dziś mogły w pełni cieszyć się, że ich 4 kg futro dostało się do naszych worków. Ulgę przyniosła im korekta ząbków (Tylko w przypadku Tuptusia) oraz kopytek. Nasza Lineczka zgubiła mleczne zęby i jest szczerbata. Wygląda słodko, ale musimy zastępować jej zęby kosiarką ścinając zieleninkę.
Dodane przez Namaste
dnia maj 31 2011 22:47:46 ·
1 Komentarzy ·
80 Czytań
Maj
Już maj .Wszystko tętni świeżością ,kwiatami i piękną soczystą zielenią.. Linka ma zaokrąglony brzuszek który czasem sam się dziwnie rusza . A Tuptuś myśli jedynie o miłości. Dochodzi do sporów kończących się fontanną dziwnej cieczy . Nasz nieostrożny nieszczęśnik, psiak Borsuk miewa wątpliwą przyjemność doświadczyć tego osobiście.
Nawet nam zdarza się pechowo nawinąć w okolice zwaśnionej pary .Pomaga marchewka. Chrupiąc zapominają o bożym świecie
W obórce konieczne stało się wydzielenie boksów. Pomogło.
Linka gubi zęby mleczne .Wygląda słodko taka szczerbata , ale ma wyraźne kłopoty z gryzieniem. Niestety musimy jej naciąć zieleninki. Nasze alpaki obrosły gęstym futerkiem i nie długo planujemy je strzyc. Zapasy zeszłorocznej wełny też się kończą.
Dodane przez Namaste
dnia maj 17 2011 23:09:55 ·
0 Komentarzy ·
64 Czytań
Po fryzjerze.
Nasze stadko po wizycie w salonie piękności
Dodane przez Namaste
dnia luty 28 2011 16:29:36 ·
0 Komentarzy ·
54 Czytań
Patronka naszego stada Niteczka
Odfrunęła ale załatwia nam wtyki w niebie...
Dodane przez Namaste
dnia luty 28 2011 14:59:14 ·
0 Komentarzy ·
73 Czytań